Personifikacja

(też: prosopopoeia, uosobienie)
Jak zdać maturę z matematyki na poziomie podstawowym? Z tą książką poradzisz sobie bez problemu. Jeszcze masz czas :-).

Personifikacja (łac. persona = osoba + facio = czynię) – figura retoryczna, rodzaj animizacji, polegająca na odnoszeniu się do zwierząt i roślin, idei, pojęć abstrakcyjnych lub przedmiotów nieożywionych tak, jak gdyby miały ludzkie cechy.

Pojęcie personifikacji jest bardzo podobne do antropomorfizacji i antropopatii. Brak tu jasno nakreślonych granic, niektórzy uznają te figury za identyczne. Jako największą z różnic podaje się fakt, że personifikacja bywa bardzo skonwencjonalizowana literacko i mocno narzuca człowieczeństwo (zamiast uczłowieczać tylko niezbędne aspekty, nadaje całokształtowi zjawiska ludzką postać). Możemy więc nieco uściślić definicję i stwierdzić, że figura ta przedstawia elementy świata pozaludzkiego jako działające lub przemawiające postaci ludzkie.

Przykłady personifikacji w poezji

Czyż nie piękniejsza nasza poczciwa brzezina,
Która jako wieśniaczka, kiedy płacze syna,
Lub wdowa męża, ręce załamie, roztoczy
Po ramionach do ziemi strumienie warkoczy!
Niema z żalu, postawą jak wymownie szlocha!

(Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz kup)

O minarecie świata! o gór padyszachu!
Ty, nad skały poziomu uciekłszy w obłoki,
Siedzisz sobie pod bramą niebios, jak wysoki
Gabryjel pilnujący edeńskiego gmachu;
Ciemny las twoim płaszczem, a janczary strachu
Twój turban z chmur haftują błyskawic potoki.

(Adam Mickiewicz, Sonety Krymskie)

Na straganie w dzień targowy
Takie słyszy się rozmowy:
"Może pan się o mnie oprze,
Pan tak więdnie, panie koprze."
"Cóż się dziwić, mój szczypiorku,
Leżę tutaj już od wtorku!"
Rzecze na to kalarepka:
"Spójrz na rzepę - ta jest krzepka!"
Groch po brzuszku rzepę klepie:
"Jak tam, rzepo? Coraz lepiej?"

(Jan Brzechwa, Na straganie)

Parsknął śmiechem cały sad,
Wziął wiatr brata za kamrata,
Teraz z nim po polu lata,
Gonią obaj chmury, ptaki,
Mkną, wplątują się w wiatraki,
Głupkowate mylą śmigi,
W prawo, w lewo, świst, podrygi,
Dmą płucami ile sił,
Łobuzują, pal je licho!...

(Julian Tuwim, Dwa Wiatry)

Tagi: