Synekdocha
Synekdocha (gr. synekdoche) – odmiana metonimii, figura stylistyczna polegająca na określaniu całości przez część (pars pro toto, np. witamy w naszych progach zamiast witamy w naszym domu) lub części przez całość (totum pro parte, np. przyszła młodzież zamiast przyszedł młody człowiek).
Inne odmiany
Do synekdochy zaliczamy również:
- Użycie materiału zamiast przedmiotu zeń wykonanego (płótno zamiast obraz).
- Użycie rodzaju zamiast gatunku (śmiertelnik zamiast człowiek) lub gatunku zamiast rodzaju (chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj zamiast daj nam dziś żywność).
- Użycie liczby określonej zamiast nieokreślonej (i słońc tysiąc, gwiazd tysiąc przez otchłanie leci – J. Żuławski, Spinoza).
- Użycie liczby pojedynczej zamiast mnogiej (włos mi się zjeżył na głowie).
- Użycie imienia konkretnej osoby zamiast pospolitego określenia (prawdziwy z niego Chopin! zamiast prawdziwy z niego pianista! lub donżuan zamiast uwodziciel).
Przykłady synekdochy
Wino na dni powszednie nie było osobliwsze, ale węgrzyn wytrawny i dający się pić. Gdyby też lepszego dawano, nie starczyłyby piwnice na tyle gęb i gardeł.
(Józef Ignacy Kraszewski, Papiery po Glince)
Ten mąż, który robi hałasy w domu za nowy kapelusz, a za domem wydaje pieniądze na ekwipaże dla aktorek - to wcale nieciekawe stworzenie : Co najgorsze, że każdy z nich przed ślubem był gorącym wielbicielem, mizerniał nie widząc długo swej pani, rumienił się, kiedy ją spotkał, a nawet niejeden obiecywał zastrzelić się z miłości.
(Bolesław Prus, Lalka)
Oddycha miasto ciemne długimi wiekami,
spowiada miasto ciemne dawnych grobów żałość;
rozrąbane żelazem, utulone snami,
nie nasycone płaczem, nie spełnione chwałą.
(Krzysztof Kamil Baczyński, Oddycha miasto, autor nazywa broń żelazem, czyli materiałem, z którego jest wykonana)
Alternatywne nazwy: ogarnienie
Angielska nazwa: synecdoche